Listopad 15, 2011 @ 18:36
Noc Reklamożerców 2011
Ostatni raz byłem w 2007 roku. Tak sobie myślałem że pójdę, pójdę i zanim się zorientowałem minęły cztery długie lata. Po drodze przytrafiła się choroba i kłopoty finansowe. Niestety ale najpierw trzeba iść do pracy, po powrocie do domu zrobić niezbędne rzeczy, takie jak rozpalenie w piecu, następnie pozostała jeszcze praca we własnym zakresie. Weekend też praca, lub co drugi brałem sobie wolny. Po drodze nie było łatwo. Ostatnio okazało się, że nie wiadomo czy w ogóle pójdę. Muszę być w firmie od rada do późnego wieczora i raczej jedyne o czym będę myślał to o śnie.
http://multikino.pl/pl/extra/imprezy/noc-reklamozercow-2011/
Także na tej imprezie mnie nie będzie, ale Sylwestra muszę gdzieś spędzić. Przynajmniej jedna impreza w roku, tak aby nie pamiętać o tym, że przedemną kolejny rok.
Możliwość komentowania jest wyłączona.